Morze Możliwości – rejs charytatywny POMAGAMY

Żeglarze  !

Pomagamy kobietom doświadczonym przez raka piersi  

Żeglarze wspieramy Rejs dla Kobiet po mastektomii w Chorwacji. Zbieramy na realizację marzenia , jedzenie podróż, ubezpieczenie i pomoc lekarzy. Udowodnijmy że żeglarze mają serca i pomagają !

To pierwsza i jedyna polska wyprawa kobiet po mastektomii w Chorwacji.

Przełam z nami złe scenariusze i pomóż nam wypłynąć na szrokie wody.

Pięć kobiet – uczestniczek akcji „Łap za biust. Profilaktyk raka piersi” ma marzenie „chce popłynąć na Rejs w Chorwacji.

Podczas rejsu będziemy uczyć jak prawidłowo samodzielnie badać pierci i mówić o tym jak zdrowo żyć.

Przygotowujemy „Różowy przewodnik” po atrakcjach Chorwacji z zaznaczonymi miejscami, które warto zobaczyć.

Nasz codzienne relacje z podróży praz trasę naszego rejsu będziecie mogli zobaczyćna lodz.wyborcza.pl o naszych przygodach przeczytać na łamach Gazety Wyborczej i www.RealitySailing24.com

Wesprzyj Nas Odpal Projekt

https://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/1664,morze-mozliwosci-czyli-rejs-lap-za-biust

Artykuły w Gazecie Wyborczej o rejsie;

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,44788,21827988,morze-mozliwosci-z-lap-za-biust.html

http://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,22286934,morze-mozliwosci-lap-za-biust.html

Autor artykułu 

Kapitan Adam Jakubczak

Szkoła dla dzieci podróżników – rekrutacja w toku

Szkoła dla dzieci podróżników – rekrutacja w toku

 

Praca i życie w podróży. To marzenie która da się zrealizować tylko nielicznym.

Rodzina żeglarzy i podróżników, Kapitanowie Adama i Edyty Jakubczak, od lat żeglują i podróżują wraz z dorastającą córką Kalinką. Pływają po morzach i oceanach przez 11 miesięcy w roku. Pokonali wiele trudności dla życia w podróży. Teraz dzielą sie z nami doświadczeniem podczas realizacji nowego projektu Reality Sailing 24.

Projekt www.RealitySailing24.com ma przybliżyć innym prawdziwe życie żeglarzy i podróżników. Nauczyć też innych jak pokonać skutecznie trudności życia w podróży i dla podróży.

Szczególne życie z domem poza granicami kraju, na pokładzie jachtu lub w ciągłej drodze to nie tylko poznawanie nowych kultur środowisk, krajów i kontynentów. Nie da się przecenić wartości poznawczej takiego życia, to wspaniałą nauka nie dająca się z niczym porównać, szczególnie dla dzieci. Życie z dala od kraju to jednak też trudność spełnienia obowiązków formalnych spoczywających na rodzicach. Dzieci polskie są zobowiązane do realizacji obowiązku szkolnego do 18 roku życia. Do tej pory rodzice musieli pogodzić się z całkowitym przejęciem edukacji (bardzo dużą odpowiedzialnością) lub rozłąką z dziećmi. Dla wielu to byłą granica odpowiedzialności rodzica nie do przekroczenia.

Córeczka żeglarzy Adama i Edyty uczy się w ośrodku ORPEG, pozwalającej na realizację obowiązku szkolnego na odległość, to szkoła dla dzieci przebywających czasowo poza terenem kraju.

Za pomocą strony on-line Kalinka uczestniczy w zającach. Wszystkie zajęcia dodatkowo są dla niej dostępne of-line jeśli w danej lekcji nie mogła uczestniczyć. Co miesiąc każdy przedmiot podsumowuje jej samodzielna praca pisemna (test) podsumowujący przerobiony materiał. Co roku każdy przedmiot kończy się egzaminem w szkole ORPEG w Warszawie, w uzgodniony wcześniej terminie.  Dziewczynka podczas lekcji ma kontakt z nauczycielami którzy śledzą jej postępy i też kontaktują się z rodzicami.

….Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą istnieje od wielu lat (ORPEG). Koordynuje zadania związane z organizacją kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą.

Zgodnie z § 4 >> rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 31 sierpnia 2010 r. w sprawie organizacji kształcenia dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą (Dz. U. z 2014 r. poz. 454.), dzieci obywateli polskich czasowo przebywających za granicą mogą spełniać obowiązek szkolny i obowiązek nauki przez:

  • uczęszczanie do szkoły działającej w systemie oświaty innego kraju;
  • uczęszczanie do szkoły europejskiej działającej na podstawie Konwencji o Statucie Szkół Europejskich;
  • uczestniczenie w kształceniu na odległość, prowadzonym przez szkoły im. Komisji Edukacji Narodowej w Ośrodku Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą w Warszawie, obejmującym realizację ramowego planu nauczania.

Dla uczniów spełniających lokalny obowiązek szkolny przewidziano uzupełniający plan nauczania z zakresu języka polskiego i wiedzy o Polsce. Dla uczniów, którzy z uzasadnionych względów nie są w stanie realizować obowiązku szkolnego przewidziano ramowy plan nauczania.

Kształcenie na odległość w szkołach w Ośrodku Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą, obejmujące ramowy plan nauczania, mogą realizować uczniowie czasowo przebywający za granicą:

  • podróżujący, niemający stałego miejsca zamieszkania;
  • którym uwarunkowania życiowe/praca uniemożliwiają realizację obowiązku szkolnego/nauki w systemie lokalnym (np. sportowcy, artyści, itp.);
  • w kraju, w którym ze względu na okres trwania obowiązku szkolnego nie mogą kontynuować nauki szkolnej.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z dnia 27 sierpnia 2012 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz. U. z 2012, poz. 977 z późn. zm.) oraz rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 lutego 2017 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz podstawy programowej kształcenia ogólnego dla szkoły podstawowej, w tym dla uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym lub znacznym, kształcenia ogólnego dla branżowej szkoły I stopnia, kształcenia ogólnego dla szkoły specjalnej przysposabiającej do pracy oraz kształcenia ogólnego dla szkoły policealnej (Dz. U. z 2017, poz. 356) szkoły w Ośrodku Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą w Warszawie, realizują programy nauczania uwzględniające podstawę programową kształcenia ogólnego, określoną w ww. przepisach. Kształcenie w szkołach w ORPEG jest nieodpłatne

Warunkiem przyjęcia ucznia do Szkoły realizującej ramowy plan nauczania jest wypełnienie oraz przesłanie do ORPEG pełnej dokumentacji zgłoszeniowej, stanowiącej udokumentowanie pobytu za granicą oraz poświadczenie braku możliwości podjęcia nauki w szkole w kraju obecnego zamieszkania. Specyfikę sytuacji należy dokładnie opisać w podaniu kierowanym do dyrektora ORPEG, zawierającym prośbę o przyjęcie do Szkoły.

 

Termin składania dokumentów – do dnia 31 sierpnia 2017 r. Dokumenty należy składać osobiście lub listownie na adres ORPEG…. materiał pochodzi ze strony http://www.orpeg.pl/

Istnienie ORPEG to możliwość pracy poza granicami kraju i ciszenia się bycia z rodziną. Ośrodek jest bardzo potrzebny a uczenie się w nim jest satysfakcjonujące i daje też dzieciom radość kontaktu podczas lekcji z nauczycielami i rówieśnikami nawet na końcu świata.

 

Nasza córeczka Kalinka, czaka zawsze na następną lekcją. Jej radość i uśmiech to dla nas siła na wspólne pokonywani mórz i oceanów.

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszamy do innych wiadomości i porad na stronie www.RealitySailing24.com

Autor Cap. Adam Jakubczak

 

Artykuł ukazał się w miesięczniku ŻAGLE

http://zagle.se.pl/wydarzenia/szkola-dla-dzieci-podroznikow-rekrutacja-w-toku,1_19412.html

 

Ogień w Chorwacji, już na granicy morza

Ogień w Chorwacji – na granicy morza

 

Pływamy z żoną po Morzu Adriatyckim od wielu lat a ogień nadal budzi mój niepokój i poczucie zagrożenia. Dlaczego przecież występuje to od lat systematycznie.

 

W Chorwacji ogień to żywioł nie budzący już takiej trwogi jak o tym mówimy w Polsce. Choć jego skutki są katastrofalne i pochłania on wspaniałą niepowtarzalną przyrodę to występują tak często że przestaje dziwić. Występuje niemalże obok, jak polskie wiosenne powodzie tylko że przez większość sezonu. Po prostu ogień tu jest częścią przyrody. Wszyscy są na niego gotowi. Wypracowano to po latach kataklizmów. To ogień odnawia miejscową florę i faunę, jest częścią przyrody.

Tylko w tym roku ugaszonych pożarów jest już ponad 215.

 

Wczoraj 26 lipca na kanale Sibenickm (droga morska prowadząca do znanych wodospadów Krka) ogień zajął wspaniałą górą mijaną od lat przez żeglarzy.

Przyglądałem się akcji z morza. To dziwne uczucie zobaczyć jak do dobrze mi znanego żywiołu wody dołącza ogień. Jak przez chwilę żyją obok siebie. Nie wiedziałem z ogniem nie da się współpracować i współistnieć jak na morzach i oceanach robię to  wodą. Po sztormie wszystko wraca do stanu poprzedniego po ogniu powrót pięknej natury zajmie lata.  Jednak w Chorwacji nikt z moich przyjaciół nie zareagował tak ostro na widok ognia koło własnych domów i pracy jak ja.

Jak podobni jesteśmy do Chorwatów choć też inni. Mamy inne lęki, wypracowane latami innych doświadczeń.

Akcja rozpoczęta po godzinie 17 zakończyła się przed zmierzchem.  W trzy godziny pożar obejmujący kilka kilometrów kwadratowych został profesjonalnie ugaszony. Ogień został powstrzymany kilkaset metrów przed miejscową kaplicą i osadami ludzi. Wszyscy byli pod wrażeniem szybkości i skuteczności akcji.  I tym razem ogień też nie zagroził drogom wodnym choć zbliżył się do nich aż niewiarygodnie. Mnie zdziwił spokój opanowanie i zaradność miejscowej ludności i służb. Akcja którą widziałem od początku do jej zakończenia przebiegła modelowo jak na szkoleniu. Podziwiam ludzi którzy zaakceptowali i żyją obok nie tylko wody ale i ognia !

Oby wszystkie akcje jak ta omijały domy, ludzi i podobnie szybko radzono sobie z ogniem.

Chorwacja była i nadal pozostaje najbezpieczniejszym europejskim akwenem dla żeglarzy. Jest profesjonalnie przygotowana do obsługi turystów oraz żeglarzy. Ogień to część przyrody, jest groźny ale też doskonale tu znany i doskonale są na niego przygotowani.

 

Czy zatem my sami możemy pomóc w zachowaniu tego wspaniałego miejsca dla Nas wszystkich. Oczywiście, zabierajmy ze sobą do Chorwacji zawsze zdrowy rozsądek. Zawsze miejmy w Chorwacji przy sobie telefon, bo najpierw trzeba powiadomić o ogniu i im wcześniej tym skutki jego będą mniejsze. Nigdy nie nocujmy w Chorwacji miejscach odosobnionych „na dziko” ogień porusza się z ogromną prędkością.  Cieszmy się Chorwacją i szanujmy ją na morzu i na lądzie.

Resztą zajmą się Chorwaci,

 

Autor Kapitan Adam Jakubczak

Artykuł ukazał się w portalu Medium Publiczne

Chorwację trawi ogień. Płomienie dotarły do granicy morza

Najnowsze komentarze
    Najnowsze